Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzenia obowiązku noszenia kasków rowerowych. Nakaz obowiązywałby najmłodszych do ukończenia szkoły podstawowej - poinformował Szymon Huptyś, rzecznik resortu infrastruktury.

Postulat obowiązkowego stosowania kasków rowerowych do ukończenia szkoły podstawowej (czyli do 14. roku życia) został wpisany do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Przełożenie tego pomysłu na konkretne rozwiązania ustawowe przewidziano na lata 2018-2019. Nie podano jednak, od kiedy dokładnie miałyby obowiązywać nowe przepisy. Nie wiadomo też, jakie kary miałyby grozić za niestosowanie się do nowego obowiązku.

Ministerstwo Infrastruktury oczekuje, że pozwoli to na "redukcję liczby ofiar, rannych i ciężko rannych w wypadkach drogowych z udziałem rowerzystów".


Bezpieczeństwo rowerzystów.
Z raportu o wypadkach drogowych przygotowanego przez Komendę Główną Policji wynika bowiem, że rowerzyści uczestniczyli w 2017 roku w 4212 wypadkach drogowych. Zginęło w nich 220 rowerzystów, a rany odniosły 3824 osoby.

Jak podano w raporcie, w porównaniu do roku wcześniej, liczba wypadków z udziałem rowerzystów zmniejszyła się o 525, czyli 11,1 procent. Do największej liczby wypadków dochodzi w czerwcu i sierpniu, to odpowiednio 15,3 i 15 procent ogółu wszystkich wypadków. Najwięcej rowerzystów w 2017 roku zginęło jednak w październiku - 32. Według policji, przyczyną znacznej liczby wypadków było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu i nieprawidłowe wyprzedzanie.

Jak wynika z raportu, stosunkowo dużą liczbę wypadków powodują dzieci, czyli rowerzyści do 14. roku życia. Z ich winy doszło do 281 wypadków (18,2 procent ogółu), w wyniku których zginęło 6 osób (5 procent), a 285 osób doznało obrażeń ciała (19,2 procent).