Michał Mrówka dementuje plotki i informuje: -Wirus jest i będzie, ale nie możemy ulec panice. Wykrycie zarażonego w Powiatowym Centrum Zdrowia nie sparaliżowało pracy szpitala

„Koronawirus”- już sam dźwięk tego słowa u niektórych wywołuje panikę. Niestety, z COVID-19 będziemy się stykać jeszcze długo, prawdopodobnie, w cieniu wirusa przyjdzie nam żyć przynajmniej kilka najbliższych lat. Jednak dzięki wypracowanym procedurom takim jak: szybkie zidentyfikowanie osób zarażonych i tych z otoczenia chorych czy nosicieli, zabezpieczenie miejsca oraz szybkie testy – można zatrzymać rozprzestrzenianie się epidemii w zarodku. Tak, jak w szpitalu przy ul. Batorego.

Na swojej stronie internetowej Zarząd Powiatowego Centrum Zdrowia w Otwocku poinformował, iż ze względu na wykrycie u jednego z pacjentów Oddziału Chorób Wewnętrznych zakażenia wirusem SARS-Cov-2 od dnia 18 czerwca 2020 roku (czwartek) do odwołania wstrzymuje przyjęcia na Oddział Chorób Wewnętrznych Powiatowego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. w restrukturyzacji.

-W „Batorym” zadziałały wdrożone procedury, a fakt szybkiego wykrycia u pacjenta COVID potwierdza, że PCZ w okresie epidemii radzi sobie znakomicie. Uważamy, że sprawne wykrycie zakażenia, to dowód na to, że obowiązujące w szpitalu procedury sprawdzają się doskonale, natomiast wstrzymanie przyjęć na Oddziale Chorób Wewnętrznych wynika wyłącznie z daleko idącej ostrożności – mówi Michał Mrówka – członek Zarządu Szpitala

Zapytany o to, na ile wykrycie osoby zarażonej blokuje pracę na oddziale, a przede wszystkim leczenie pacjentów uspokaja i informuje: -Postanowiliśmy wstrzymać przyjęcia na oddział, ale sam oddział nie przestał świadczyć usług medycznych pacjentom już przyjętym. Nie było potrzeby całkowitego zamykania oddziału. Jednocześnie, Michał Mrówka podkreśla, że szpital przy ul „Batorego” to jedno z najbezpieczniejszych miejsc w powiecie Otwockim.

Z uzyskanych przez nas informacji, wynika że PCZ w Otwocku wykonuje badania w kierunku COVID-19 wszystkim pacjentom szpitala. Przed zaplanowanym zabiegiem każdy pacjent jest poddawany badaniu.

-W zeszłym tygodniu do Szpitala zadzwonił nowo przyjęty lekarz, który zapytał mnie czy prawdą jest, że każdy kierowany do szpitala pacjent przed zabiegiem musi mieć pobrany wymaz z gardła – relacjonuje Michał Mrówka i dodaje: -Z nieukrywanym zdziwieniem przyjął moją stanowczą odpowiedź, że każdy pacjent musi mieć aktualny wynik testu na COVID i nie ma od tego wyjątków. Co więcej w rozmowie podkreśliłem, że pacjenci którzy nie przyjdą na wcześniej umówione badanie, nie będą mogli mieć wykonanego planowanego zabiegu. Przyszli wszyscy.


Z naszych ustaleń wynika, że badania dla pacjentów szpitala wykonywane są bezpłatnie, zaś płatne badania wykonywane są dla każdego kto zgłosi się na badanie nie mając skierowania do Szpitala.