Klienci, których dostawcą energii elektrycznej jest Energa, już od kilku miesięcy nie otrzymywały żadnych rachunków do zapłaty. W związku z zaistniałą sytuacją, wprowadzono 180-dniowy termin płatności skumulowanych należności. Usługobiorcy będą mogli rozkładać płatności na raty, nie ustalając konkretnej stawki, a także terminu wpłaty. Regulowanie rachunku nie musi się odbywać przy wcześniejszym kontakcie z dostawcą.

Powodem opóźnień w dostarczaniu rachunków za prąd, było wdrażanie nowego systemu informatycznego obsługi Klientów. Dostawca w chwili obecnej obsługuje prawie 3 miliony klientów, z czego aż 4 procent zaczęło dopominać się o spóźnialską fakturę. Czeka ich pewnie początkowo niemiła niespodzianka- zbiorcza faktura na skumulowaną sumę, może niektóre osoby wprowadzić w kiepski nastrój. To jest naturalne, że wolimy płacić częściej, ale za to stanowczo mniej.

Rekompensatą zaistniałej sytuacji ma być półroczny termin płatności. Dodatkowo Energia daje swoim klientom całkowitą dowolność, na jak wysokie raty rozłożą należność, oraz z jaką częstotliwością będą one spłacane. Jedynym warunkiem jest spłacenie całej kwoty w ciągu wyznaczonych 180 dni.

Dostarczona faktura ma zawierać wszystkie niezbędne informacje z ostatecznym terminem płatności, numerem konta, a także ze zmienionym numerem klienta. Są to informacje obsługiwane już przez zupełnie nowy system. Bardziej podejrzliwi klienci są uspokajani tym, że nie będą musieli martwić się o jakiekolwiek naliczanie odsetek lub wszczęcie procesu windykacyjnego.

Niestety wystawiane już na bieżąco rachunki, w trakcie trwania terminu spłaty starej faktury, nie będą obleczone żadną taryfą ulgową. Te z kolei będą musiały być płacone zgodnie z wcześniej ustalonymi regułami. Wydłużony termin płatności dotyczy wyłącznie klientów, które otrzymały fakturę zbiorczą. Jeśli ktoś posiada wątpliwości co do wymienionych zasad, może skontaktować się ze swoim dostawcą energii elektrycznej, za pośrednictwem infolinii pod numerem telefonu: 555 555 555.