Polacy masowo pobierają bony turystyczne – w dużej części na handel. Ale czy ten „spryt” popłaci?

Zaledwie od soboty, 1 sierpnia 2020 roku można już pobierać bony na wakacje, a chętnych do dziś znalazło się ponad 190 tysięcy. Od razu też pojawiły się w sieci ogłoszenia, choćby jak to: „W tym roku nie jedzemy na wakacje, spszedam bony turystyczne na 2000 za 1600. Okazja. Chcę tylko gotówke, obiór osobisty”. (oryginalny zapis)

Ta osoba podpisująca się jako ”Borzenka” po kilku wiadomościach i próbie umówienia się przestała się odzywać, wkrótce również ogłoszenie zniknęło. Ale takich „Borzenek” jest wiele. Chociaż portale aukcyjne podobne ogłoszenia kasują, to pojawiają się później w mediach społecznościowych. Tam często osoby sprzedające nie kryją się z intencjami, nie mydlą oczu, że np. „kurort, do którego jedziemy nie akceptuje bonów”.

Rozmawiamy z panią Jolą (imię zmienione na wyraźne żądanie). Najpierw w ogóle nie chce rozmawiać, potem opowiada o bajkowych planach, wreszcie przestaje zmyślać: -Chcę gotówkę, bo mi się należy, głosowałam na Dudę żeby mieć więcej a teraz chcą mnie oszukać”. Nie planują ze swoim konkubentem i trójką dzieci żadnego wyjazdu – grill przed domem i piwo im wystarczy, bo – „pieniądze będą na inne rzeczy”. Jakie? Nie chciała zdradzić. Nie chciała też powiedzieć, w jak zamierza bon spieniężyć, powiedziała tylko, że już przeczytała na Facebooku, że jest kilka sposobów...

Jeśli przejrzeć właśnie portale społecznościowe, to grup „bonów turystycznych 500+” powstało już kilkadziesiąt. Od takich, gdzie użytkownicy dzielą się informacjami o lokalizacjach na wyjazdy, po typowe „poradniki” – jak wyciągnąć więcej, czy np. „co zrobić jeśli na wyjazd pojedzie tylko babcia i 17-latek a nie mama z 10-letnią córką, żeby bon ich objął”…

Nie kupuj, bo się… przejedziesz!
Pamiętaj – bon to DOKUMENT ELEKTRONICZNY! Jest zarejestrowany na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS, ma swój unikalny 16-cyfrowy numer i jest przypisany do konkretnej osoby. Jest w nim napisane kto jest uprawniony do świadczenia (bony są imienne), na które dzieci, jaka jest kwota świadczeń na każde z dzieci i jaka jest kwota łączna. Bonu nie można wymieniać na gotówkę czy inne środki (płatnicze czy wymiany), nie można go też sprzedawać ani kupować. Co więcej – kupując taki bon i próbując go wykorzystać można liczyć się z tym, że ośrodek wypoczynkowy wylegitymuje osoby korzystające, a w razie niezgodności zawiadomi policję. W najlepszym więc razie takich „sprytnych” czeka dodatkowa atrakcja – bezpłatna wycieczka na komisariat.


Jak korzystać z bonu?

Przy rezerwacji pobytu, a najpóźniej przy zakwaterowaniu niezbędne jest okazanie bonu. Realizacja płatności następuje poprzez system teleinformatyczny ZUS. Weryfikacja następuje poprzez przekazanie numeru bonu oraz dwóch kodów potwierdzających płatność za usługę. Jeżeli nie wykorzystasz wszystkich środków, reszta nie przepada, można wykorzystać ją w innym terminie czy terminach, nie dłużej niż do 31 marca 2022 roku. Z bonu można korzystać wielokrotnie, aż do wyczerpania środków.