Na początku września ma odbyć się kolejne referendum nauczycieli, w którym zadecydują oni czy strajk zostanie wznowiony. Przypomnijmy, strajk nauczycieli, który rozpoczął się w kwietniu został jedynie zawieszony w maju.

Według szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomira Broniarza wszystko zależy od referendum. To nauczyciele będą decydowali o formie protestu i jeśli dojdzie do wznowienia strajku będzie to najprawdopodobniej w październiku. Sławomir Broniarz podkreśla, że z jego obserwacji wynika, że większość nauczycieli preferuje inną formę protestu niż taką akcję strajkową, w której brali udział w kwietniu. Za jeden z najważniejszych powodów podają względy finansowe, ponieważ za czas strajku nie zostały wypłacone wynagrodzenia.


-Nam, najbardziej zaangażowanym w strajk, chodzi o poprawę jakości edukacji, a tego nie będzie bez godziwych zarobków, autonomii szkoły od politycznych zagrywek i porządnej reformy, dalekiej od pogrążania i deformy w wydaniu PiS – mówi Bogumiła Bielak, która w rozmowie z nami zaznacza, że nauczyciele w te wakacje mocno działają i nie odpuszczają,  powstają stowarzyszenia, zawiązują się struktury. Ma to miejsce bez względu na to jaka będzie forma strajku. 

Źródło: faktykaliskie.pl