85 rocznica powstania słynnej wedlowskiej pianki w polewie czekoladowej była okazją do zorganizowania zlotu fanów i rodzinnej imprezy na plaży miejskiej w Otwocku Było kolorowo i słodko!

Niewielu mieszkańców Otwocka wie, że jedne z najbardziej ulubionych łakoci pokoleń Polaków powstały właśnie tu, nad Świdrem. W posiadłości, którą kupił Emil Wedel, Jan Wedel wpadł na pomysł połączenia lekkiej waniliowej pianki i czekolady w pyszną całość. Ten sam, otwocki rodowód ma Koziołek Matołek, postać stworzona przez Kornela Makuszyńskiego.

Ale jest osoba, która aktywnie propaguje właśnie tę część otwockiej historii, zepchniętą na odległy plan przez wszechobecną martyrologię. Sławek Ryniuk bo o nim mowa, wspomina że pochodzenie Koziołka "odkrył” przypadkiem przed kilkoma laty, a o otwockim pochodzeniu  wedlowskich słodkości też dowiedział się niewiele później. Od tego czasu „Ptasie Mleczko” i sam Koziołek towarzyszą mu w bliższych i dalszych wycieczkach rowerowych.
- "Odkryłem" tylko Koziołka. O Ptasim Mleczku dowiedziałem się kilka lat temu od Pawła Ajdackiego i szukałem potwierdzenia, które uzyskałem od właściciela m.in.budynku na Kołłątaja podczas mojej wycieczki rowerowej w kwietniu tego roku - mówi nam skromnie Sławek.

Niedawno, z okazji 85 rocznicy wymyślenia pysznej pianki w czekoladzie, zorganizował z pomocą przyjaciół pieszo-rowerowy zlot na otwockiej plaży. W wydarzeniu wziął również udział obecny producent słodkości, który hojnie obdarował jego uczestników słodkościami. Były też atrakcje dla dzieci, wycieczka śladami Emila Wedla, dużo śmiechu i radości.

Sławek Ryniuk zdradził nam , że ma też w planach kolejne imprezy.
- 22 sierpnia będę organizował wydarzenie związane z Kubusiem Puchatkiem. Bo to też zapomniana historia związana z Otwockiem. To właśnie w Otwocku były tłumaczone na język polski przygody Kubusia i jego przyjaciół.

Nasz wywiad z organizatorem przed imprezą na otwockiej plaży miejskiej możecie obejrzeć na fanpage’u Halootwock na Facebooku.