Renta socjalna wzrosła z 865,03 zł do 1029,80 zł, czyli o 164, 77 zł. Sejm przyjął ustawę w tej sprawie we wtorek (8 maja).

Posłanka PiS Bernadeta Krynicka powiedziała, że rząd systematycznie nadrabia wieloletnie zaniedbania w związane z pomocą osobom niepełnosprawnym. Zauważyła, że w latach 2016-2017 nakłady na opiekunów i osoby niepełnosprawne wzrosły prawie o 3 mld zł.

Posłanka przypomniała również, że dzięki wprowadzeniu ustawy o podniesienia renty socjalnej świadczenie to wzrośnie do 1029,80 zł brutto. -Oznacza to wzrost na poziomie ponad 19 proc. To pierwszy rząd, który tak szybko zareagował na postulaty protestujących - mówiła Krynicka. -Pokazuje też, że rząd podchodzi do zlikwidowania zaniedbań w stosunku do osób niepełnosprawnych kompleksowo - dodała.

Zgodnie z rządowym projektem świadczenie z tytułu renty socjalnej wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Tę propozycję, w odpowiedzi na postulat osób protestujących w Sejmie, przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Nowa regulacja wejdzie w życie 1 września tego roku z mocą od 1 czerwca. Projekt w sprawie podniesienia renty socjalnej do 100 proc. najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy złożył w Sejmie klub Kukiz'15. Projekt ten zakłada wejście w życie przepisów od 1 września br. Projekty rządowy i Kukiz'15 były procedowane łącznie.

Renta socjalna, która dotychczas wynosiła 865,03 zł, przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu niesprawności organizmu, które powstało przed ukończeniem 18. roku życia, podczas nauki w szkole lub w szkole wyższej przed ukończeniem 25. roku życia, albo w trakcie studiów doktoranckich czy aspirantury naukowej.