To zdarzyło się naprawdę – nie bacząc na niebezpieczeństwo, szef partii „WIOSNA” pomógł panu znanemu z Facebooka jako Jachu Piachu uratować z płonącego samochodu mężczyznę i jego syna.

Nocą z poniedziałku na wtorek (6-7 października 2019 roku), na fanpage'u OSP Regut na Facebooku ukazało się zdjęcie strażaków z jednym z bohaterów, który jeszcze przed przyjazdem strażaków, widząc wypadek, rozpoczął akcję ratunkową.
Prawdziwym bohaterem, którego wskazali internauci, jest mężczyzna znany pod pseudonimem Jachu Piachu. To on jako pierwszy rozpoczął akcję ratunkową, wyciągając zagrożone osoby z auta i starając się ugasić zalążki pożaru. Niestety w chwili publikacji nie posiadamy zdjęcia tego bohatera.

Sam Jachu na swoim profilu komentuje, iż faktycznie na miejscu wypadku, jako jedna z nielicznych osób, zatrzymał się Robert Biedroń i pomógł poszkodowanym, zabierając ich do swojego auta.



Na fanpage OSP Regut możemy przeczytać:
"Trzeba pochwalić postawę tego Pana, który przed przyjazdem straży pożarnej udzielił pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach na dk 50 w miejscowości Tabor. Poszkodowanego kierowcę wraz ze swoim dwuletnim synem wydostał z płonącego samochodu i schronił w swoim volkswagenie i jak prawdziwy strażak ruszył na płonący samochód z gaśnicą. Przed odjazdem pochwalił strażaków za bardzo szybki przyjazd i całą akcję. Kto poznaje tego Pana?"

Oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Otwocku mł. kpt. Maciej Łodygowski informuje:

„Samochód ciężarowy uderzył w samochód osobowy, samochodem osobowym podróżowała rodzina, tam były trzy osoby, m.in. dziecko. Na szczęście nikomu się nic nie stało, ale ta osoba, która przejeżdżała, która była świadkiem tego zdarzenia, faktycznie zaopiekowała się osobami, które podróżowały samochodem osobowym"

O ile internauci od razu rozpoznali bohatera ze zdjęcia, to OSP powstrzymuje się od komentarzy.