Budynek po dawnym Salonie Urody przy ul. Warszawskiej od kilkunastu lat stoi i niszczeje. W ostatnich latach pojawiało się wiele pomysłów na jego zagospodarowanie, niestety, żaden z nich nie jest realizowany.

Nieruchomość znajduje się w samym centrum miasta, nieopodal PKP. W budynku są dwa lokale 73 i 183 metrowe. Ostatni najemca, właściciel Centrum Urody zawarł umowę najmu z ówczesnym prezydentem Andrzejem Szaciłło, na podstawie, której mógł liczyć na zwrot poniesionych przez siebie nakładów. Spór po opuszczeniu budynku przez najemcę toczył się latami. Miasto w międzyczasie kilka razy wystawiało cały budynek na sprzedaż, jednak nigdy nie znalazł się kupiec.

 

W 2016 padły pierwsze propozycje, żeby budynek został przez miasto wykorzystany. Ówczesny przewodniczący Rady Miasta, Jarosław Margielski proponował, aby zalazła się w nim siedziba nowo utworzonego MOSIRu, który m.in.: zarządzałby miejskimi boiskami. Plan ten nie został jednak zrealizowany bo rada miasta nie powołała nowej jednostki a jedynie przypisała jej zadania do OCKu.

 

W kolejnych latach padały propozycji ze strony radnych aby przy ul. Warszawskiej 28 utworzyć centrum organizacji pozarządowych. Radni podejmowali stanowisko, w którym przeznaczali tę lokalizację na siedzibę organizacji pozarządowych, w tym Związku Nauczycielstwa Polskiego. Temu rozwiązaniu sceptycznie przyglądał się ówczesny prezydent Zbigniew Szczepaniak tłumacząc, że zgodnie z postanowieniem sądu powinien co najmniej dwukrotnie wystawić jeden z lokali w tym budynku na sprzedaż, po to by uniknąć zwrotu nakładów dawnemu najemcy. Oczywiście, było ryzyko, że ktoś ten lokal kupi, dlatego ówczesna rada zablokowała sprzedaż tej nieruchomości.

 

Zeszły rok przyniósł kolejne rozwiązanie. Miasto zapowiedziało, że w budynku tym zostanie stworzony dom seniora w ramach programu Senior +. Jednak prace do dziś nie ruszyły, mimo że w kolejnych latach kwota na remont tego budynku znajduje się w budżecie.

 

O realizację tych prac, zapytał podczas sesji radny Dariusz Piętka. Prezydent wyjaśnił, że środki na remont, które znajdowały się w budżecie, miasto zmuszone było oddać poprzedniemu najemcy (Centrum Urody), jako, że wyrok zapadł właśnie w tej kadencji (łącznie ponad 350 tys. zł).

 

Prezydent zapytany o przyszłość budynku przy Warszawskiej wyjaśnił: -Tam remont nie jest uzasadniony. Trzeba rozważyć kompleksowo pod kątem realizacji tam budynku 3 bądź 4 kondygnacyjnego pod przyszły wynajem. Prowadzimy rozmowy z przedstawicielami prokuratury okręgowej, prokuratura tez jest zainteresowana tym obszarem, tą nieruchomością pod budowę swojej siedziby, ale tutaj na razie prowadzone są rozmowy wstępne.