W tym roku aura nas rozpieściła. Pogoda wręcz zachęca do wycieczek na łonie natury. Dla miłośników przyrody naturalnym wyborem zdaje się być las. Lubimy spędzać w nim czas i korzystać z jego darów – wiosennych kwiatów, młodych pędów drzew, grzybów, owoców oraz ziół. Warto wiedzieć, jak z lasu korzystać mądrze.

Prawo mówi jasno…

Aby dowiedzieć się jak właściwie zachować się w lesie trzeba sięgnąć do ustawy o lasach, która w Art. 27 mówi jasno, że każdy ma prawo pozyskiwać płody runa leśnego na własny użytek bez jakiejkolwiek zgody. Art. 30 zaś opisuje czego robić nie wolno. Nie możemy między innymi niszczyć grzybów i grzybni, niszczyć drzew, krzewów i innych roślin, zbierać płodów runa w oznakowanych miejscach zabronionych. Art. 26 niniejszej ustawy zabrania też m. in. wchodzenia na uprawy leśne do 4m wysokości.

Co z tego wynika?

Oznacza to, że mamy prawo korzystać z lasu, ale musimy robić to z głową. Jeśli zbieramy grzyby, powinniśmy robić to zgodnie z grzybiarską sztuką, czyli wykręcić trzon grzyba, obrać go i powstały dołek zasypać. Dzięki temu nie zniszczymy grzybni, która znajduje się pod ziemią i nie stworzymy otwartej rany, która powstałaby w przypadku wycięcia grzyba. Nie zbieramy też jadalnych grzybów chronionych np. Smardza jadalnego. Pamiętajmy też o tym, że nie możemy zbierać owocników grzybów jadalnych z oznakami rozkładu.

Grzebienie, wszędzie grzebienie…

Gdy przychodzi czas na jagody, w każdym sklepie budowlanym znaleźć można grzebienie do zbierania jagód i to za nieduże pieniądze. Każdy wie, że zbiór z użyciem takiego sprzętu będzie o wiele szybszy, efektywniejszy. Jest to jednak myślenie krótkowzroczne! Uszkodzone rośliny już nie obrodzą obficie w roku następnym. Jeśli kogoś to nie przekonuje, to może przekona fakt, że za użycie grzebieni można dostać mandat. Ale jak to? Przecież Ustawa o lasach nie zakazuje takiego sposobu zbierania owoców. Ustawa o lasach nie jest jedynym aktem prawnym normującym zbiór płodów runa leśnego. I tak w Rozporządzeniu Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 28 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ochrony i zbioru płodów runa leśnego oraz zasad lokalizowania pasiek na obszarach leśnych przeczytamy, że przy zbiorze płodów runa dopuszcza się wyłącznie zbiór owoców ręcznie (§4).

A co ze zbiorem pędów sosny?

Las to ekosystem, w którym drzewa konkurują ze sobą o dostęp do światła, dlatego najważniejszym dla ich wzrostu jest pęd szczytowy, którego nigdy się nie zbiera. Można pozyskiwać pędy boczne, z których powstają gałęzie. By nie osłabić zbytnio drzewa zaleca się zbieranie tylko kilku pędów bocznych z każdego drzewa.

Liczy się rozwaga!

Przykładem niewłaściwego pozyskania płodów leśnych niech będzie ten, który miał miejsce początkiem maja na terenie Nadleśnictwa Celestynów. Na jednej z tamtejszych upraw leśnych zostały pościnane pędy wierzchołkowe i znaczna część pędów bocznych rosnących tam sosen. Podczas rozmowy z włodarzem tego terenu Nadleśniczym Arturem Dawidziukiem zaznaczył on, że pozyskanie pędów szczytowych zahamuje wzrost młodego lasu, a nadmierne pozyskanie pędów osłabi jego odporność na działania owadów oraz grzybów. Będąc świadkiem takich i podobnych zachowań zwracajmy uwagę, często nieświadomym swojego błędu, osobom, w końcu lasy są dobrem nas wszystkich.

Szymon Wojtyszyn, Nadleśnictwo Celestynów