W czwartek, 31 stycznia doszło do awarii oświetlenia ulic prawej części Otwocka. Chcecie wiedzieć, co było jej przyczyną? Przeczytajcie!

Ulica Narutowicza od przejazdu w Śródborowie aż do Jabłonny, ulica Reymonta od Narutowicza do Żeromskiego, ul. Żeromskiego od kościoła księży Pallotynów po Borową i wszystkie pomiędzy nimi tonęły w ciemnościach. Bez oświetlenia zostało również kilka innych ulic. Powód? Wymiana słupa energetyczno-oświetleniowego przy Żeromskiego, która konieczna była po tym jak uderzył w niego 25-letni kierowca BMW.

Kilkanaście minut po tym, jak opublikowaliśmy relację live na naszym FB jeden z czytelników poinformował nas, że jest to wynik nieudanej próby wyprzedzania w wykonaniu kierowcy srebrnoszarego BMW i w rezultacie - zderzenia z latarnią.

Po umieszczeniu przez nas tej informacji, na jednej z otwockich grup internetowych znalazło się zdjęcie innego internauty zrobione tuż po samym zdarzeniu. Na kolejnym, przesłanym nam dziś rano widać godzinę – 15:52, a więc do kolizji doszło dosłownie chwilę wcześniej.

Niestety – jak to przy każdej „okazji” pojawiły się domysły i spekulacje, i najczęściej niewybredne komentarze pod adresem wszystkich użytkowników samochodów marki BMW. Dlatego – tu znajdziecie tylko fakty!


Brak rozwagi czy trudne warunki?

W tej chwili trudno odpowiedzieć na to pytanie. Z relacji jednego ze świadków wynika, że kierowca BMW jechał z nadmierną prędkością od strony Wólki Mlądzkiej. Podczas manewru wyprzedzania auto zarzuciło, w wyniku czego odbiło się od krawężnika, wyminęło latarnię i przy wirażu zahaczyło tylnym prawym rogiem. Następnie BMW znowu odbiło się od krawężnika i uszkodziło jadącego z naprzeciwka Seata.

Drugi ze świadków nie widział samej kolizji, ale opisuje, że dosłownie chwilę przed tym, jak wykonał udostępnione nam zdjęcia, minął go policyjny radiowóz na sygnałach. Jak opisuje mężczyzna: -Policja podjechała na miejsce, kierowca BMW stał na ścieżce rowerowej poza swoim autem. Policjant dopiero wychodził z radiowozu.

Na zdjęciach można by się spodziewać skasowanej maski, a tymczasem przód BMW jest nienaruszony. O to też zapytaliśmy autora zdjęć, który woli pozostać anonimowy. -Uszkodzony miał tylny róg od strony pasażera. Na jednym zdjęciu po przybliżeniu widać zbity reflektor, uszkodzony błotnik i zderzak.

Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, nadkom. Daniel Niezdropa, zapytany o szczegóły odpowiedział nam, że zarówno 25-latek jak i 34-letnia mieszkanka Osiecka, kierująca Seatem byli trzeźwi. Sprawca kolizji został ukarany mandatem i sześcioma punktami.

Nie oceniaj po pozorach.

Bardzo często ludzi oceniamy po ich powierzchowności: ubraniach, gustach muzycznych, makijażu czy samochodach. A to tylko stereotypy, nasze wyobrażenia, „szufladki” – nic więcej. Może więc zanim popłyną ociekające jadem komentarze zadajmy sobie pytanie – jak my chcemy być oceniani? Po pozorach, stereotypach? Może warto – przed kliknięciem „wyślij” – przeczytać swój komentarz raz jeszcze? Może warto – zanim ocenisz – poznać? I z tą myślą Was zostawiamy.

Craig