Wczoraj posłuszne słowom byłego posła PiS bojówki atakowały protestujących. Dziś prokurator krajowy każe ścigać nie agresorów, ale ofiary. Tak wygląda Strajk Kobiet w Polsce.

We wtorek, 27 października 2020 r. już nie szeregowy poseł, a wicepremier Jarosław Kaczyński – w orędziu niczym z najczarniejszych lat stanu wojennego, otwarcie nawoływał sympatyków PiS do użycia siły przeciw protestującym w Strajku Kobiet. Niestety wiele osób go posłuchało, czego przykładem były incydenty podczas protestów w kilku miastach Polski oraz pobici i potraktowani gazem ludzie przez „bliżej niezidentyfikowane osoby”.

Do 8 lat więzienia!

Wtórując, albo też działając na polecenie swojego „szefa”, prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski przygotował wytyczne dla śledczych w sprawie postępowania z organizatorami masowych protestów ws. aborcji i osób, które do nich nakłaniają. Dokument powstał w środę, 28 października 2020 r. i trafił do wszystkich prokuratorów regionalnych.

Prokurator Krajowy nakazuje śledczym w całej Polsce ściganie organizatorów protestów oraz osób, które namawiają do udziału w demonstracjach po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Organizatorom protestów - według wytycznych - ma grozić do ośmiu lat pozbawienia wolności.

-Polecam niezwłoczne informowanie Departamentu Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej o każdym zarejestrowanym postępowaniu, którego przedmiotem jest sprowadzenie, w związku z odbywającymi się obecnie nielegalnymi zgromadzeniami, niebezpieczeństwa dla życia i lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach – można przeczytać w piśmie Święczkowskiego rozesłanym po całym kraju.

Bogdan Święczkowski szczegółowo określił, jakie zarzuty mogą być stawiane nie tylko tym, którzy dopuszczają się aktu wandalizmu, czy ataku na funkcjonariuszy policji, ale również tym, którzy po prostu organizują protesty i nawołują do nich. Według niego, każda taka osoba powinna usłyszeć zarzuty.

To polecenie może być ewidentnym dowodem ręcznego sterowania prokuraturą i de facto wiąże ręce śledczym.

Prokurator Krajowy przypomina, że w kraju ze względu na stan epidemii zgromadzenia powyżej pięciu osób są niedozwolone, a nawoływanie do masowych protestów jest przestępstwem przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, bo prowadzi do "szerzenia choroby zakaźnej".

Święczkowski podkreśla, że: jeśli organizatorów takich zgromadzeń jest wielu i działają oni wspólnie i w porozumieniu  - postawiony może być zarzut współsprawstwa, a nawoływanie do organizowania demonstracji może być kwalifikowane jako podżeganie do występku.

Jesteście przestępcami!
Wicepremier Jarosław Kaczyński w środę w wystąpieniu sejmowym nazwał opozycję przestępcami. Obarczył ją też odpowiedzialnością za protesty odbywające się w całej Polsce po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.

-Wy w tej chwili w imię własnych, małych, brudnych interesów Nowaka rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami - grzmiał z mównicy.

-Jesteście przestępcami. Możecie sobie wrzeszczeć. Jest przestępstwo spowodowania niebezpieczeństwa powszechnego. Wy, wzywając do demonstracji, powodujecie tego rodzaju niebezpieczeństwo i odpowiecie za to - zapowiedział Kaczyński.