Szkoła im. Tomasza Morusa w Otwocku od dawna zaangażowana jest w projekt Euroweek Stowarzyszenia Euroweek Szkoła Liderów. Uczniowie kilka razy w roku wyjeżdżają na kilkudniowe spotkania z młodzieżą z całego świata, na których rozwijają swoje umiejętności językowe i poznają różne kultury. Każdy wyjazd jest koordynowany przez szereg wolontariuszy. W zeszłym tygodniu, dwoje z nich odwiedziło szkołę przy Kościuszki. To było wyjątkowe wydarzenie!

Szkoła Podstawowa nr 3 nie traci czasu. Każdy rok szkolny chce wykorzystać jak najlepiej. Funduje swoim uczniom nie tylko solidną dawkę edukacji, ale także mnóstwo atrakcji. Jedną z nich są wyjazdy na zgrupowania młodzieżowe w ramach programu Euroweek.

Euroweek to wspólna inicjatywa fundacji i stowarzyszenia pod tą samą nazwą, zapoczątkowana w 1994 na ziemi kłodzkiej przez studentów. Na początku obejmowała warsztaty dla samych Polaków mając na celu poszerzenie ich wiedzy na temat świata, rozmaitych kultur i tradycji. Z czasem, projekt przybrał formę międzynarodową. Zaczęli się w niego włączać studenci i uczniowie z różnych krajów. Od ładnych paru lat, młodzież z całego świata może się integrować i dzielić wiedzą. Uczniowie uczą się przełamywać bariery komunikacyjne, działać w grupie, szkolą język angielski i rozwijają kreatywność. Z Euroweeku przywożą nie tylko wiedzę i miłe wspomnienia, ale także prawdziwe przyjaźnie.

Otwocka „trójka” jest mocno wdrożona w projekt. Uczniowie od kilku lat uczestniczą w wyjazdach do Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie spędzają czas na nauce i zabawie. Obozy odbywają się kilka razy do roku. 5 maja w podróż udali się uczniowie klas czwartych oraz klasy siódmej. Z kolei pod koniec miesiąca, w Euroweeku wzięli udział gimnazjaliści. Obóz koordynowali nauczyciele: Ilona Łukasik, Bolesław Nowak i Mateusz Rybiński, a także dyrektorka „trójki” Izabela Stefanowska.

W ciągu pięciu dni pobytu, uczniowie wzięli udział w szeregu warsztatów i zabaw prowadzonych przez wolontariuszy m.in. z Wietnamu, Kolumbii, Łotwy, Filipin, Indii, Azerbejdżanu i Indonezji. -Każdy dzień obfitował w ogromną ilość atrakcji, od zajęć edukacyjnych, prezentacji krajów wolontariuszy, kultury i obyczajów tam panujących, poprzez talent show, ognisko, pizzę, aż do nauki salsy i innych ciekawych tańców - relacjonowała anglistka Ilona Łukasik. Wieczory upływały na grach w piłkę i dyskotekach. -Kiedy wyjeżdżaliśmy, wszystkie dzieciaki płakały, nawet te, które początkowo sceptycznie podchodziły do zajęć - mówiła pani Ilona. -Wiadomo, na początku nie było łatwo, ale z czasem zaczęliśmy się wszyscy świetnie dogadywać. Wolontariusze byli bardzo mili i pomocni. Najlepsze były zajęcia, na których każdy musiał z każdym porozmawiać i czegoś się o nim dowiedzieć, oczywiście po angielsku - zdradziła Patrycja, uczestniczka Euroweeku.

 

W ramach programu Euroweek, szkoła ma możliwość zaproszenia wolontariuszy z wyjazdu na kilka dni do siebie. Pokrywa wówczas koszty związane z pobytem, a przyjezdni mieszkają u rodziny któregoś z uczniów. „Trójka” chętnie skorzystała z tej szansy. W zeszłym tygodniu ugościła wolontariuszy – Wietnamkę Trang nazywaną przez uczniów Pandą i Kolumbijczyka Camilo. Rodzina u której mieszkali przez 6 dni, zapewniała im przeróżne rozrywki. Goście zwiedzili Warszawę, a także Otwock. Uczestniczyli w szkolnym życiu i poznawali lokalne zwyczaje.

We wtorek 19 czerwca sami prowadzili zajęcia, na których przybliżyli uczniom „trójki” ideę Euroweeku. Camilo, jako profesjonalny tancerz zorganizował także warsztaty salsy i nauczył kolegów podstawowych kroków. A ich rezultaty możecie zobaczyć na naszym facebooku! W środę, Panda i Camilo mieli okazję zobaczyć przedstawienie z okazji Dnia Matki i Ojca w wykonaniu klasy 4b. Wolontariusze przedstawili się, podziękowali za bardzo ciepłe przyjęcie oraz zaprezentowali rodzicom obecnym na przedstawieniu ulubioną zabawę z Euroweeku.

Najbliższy wyjazd szykuje się zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego – 4 września. Uczniowie nie mogą się już doczekać, bo jak twierdzą – jak raz w to wejdziesz, to już szybko nie wyjdziesz!

MK/fot. Ilona Łukasik